Podczas wieczornej Mszy Świętej, w sobotę, 20 czerwca,
we wspólnocie parafialnej przeżywaliśmy uroczystość bierzmowania. Dwadzieścioro młodych ludzi z parafii pw. św. Brata Alberta oraz dwanaścioro z sąsiedniej parafii pw. św. Józefa Sebastiana Biskupa, przez posługę ks. bpa Stanisława Jamrozka, otrzymało sakrament dojrzałości chrześcijańskiej.
Ks. biskup w wygłoszonej homilii przypomniał, że Duch Święty będzie umacniał młodych do mężnego wyznawania wiary. Wskazał
na życiorysy świętych i męczenników, którzy w godzinie próby okazali się wiernymi świadkami Chrystusa. Podkreślił, że choć dziś w naszym kraju nie wymaga się od wierzących składania ofiary z własnego życia, otwarte wyznawanie wartości chrześcijańskich może w wielu środowiskach okazać się trudne. Bp Stanisław życzył bierzmowanym sił do wytrwania w dobrym.
Eucharystię koncelebrowali ks. prał. Marci Koźma, dziekan Dekanatu Przemyśl II oraz proboszczowie obu parafii, ks. Marcin Hunia
i gospodarz uroczystości ks. Mariusz Woźny. Ten ostatni w słowie końcowym zwrócił się do młodzieży z prośbą, by nie zmarnowała otrzymanego właśnie daru. Nawiązując do znanego powiedzenia
św. Brata Alberta, że trzeba być dobrym, jak chleb, ks. Proboszcz powiedział: „Otrzymaliście teraz kromkę chleba. Nie wyrzucajcie jej
do kosza. Jeśli dziś nie będzie wam smakować, odłóżcie ją. Przyjdzie taki czas, że będziecie w potrzebie i wtedy ten czerstwy chleb będzie smakował wyjątkowo”.
Za przygotowanie młodzieży do godnego przyjęcia sakramentu bierzmowana odpowiadali – w parafii św. Brata Alberta ks. Andrzej Kinal, w parafii św. Józefa Sebastiana Biskupa – ks. Robert Ryba.

